KOMENTATOR EUROPA NIEMCY POLSKA DOLNY ŚLĄSK


Idź do treści

protesty

Europa/Niemcy/Polska

Sprzeciw wobec rzeczywistości

Andrzej Ceglarz
korespondent Komentatora w Berlinie






Przełom października i listopada w Berlinie to nie tylko początek roku akademickiego, czy spokojny czas upływający na jesiennych spacerach. W tym roku przez stolicę Niemiec kilkukrotnie przetoczyła się fala protestów przeciwko kryzysowi finansowemu, systemowi pieniężnemu i bankierom. Zresztą podobne protesty miały miejsce we Frankfurcie nad Menem, czy w szwajcarskiej Bazylei.
Dotychczas największy zorganizowany protest miał miejsce 12 listopada, kiedy to ponad 8 tysięcy osób zgromadziło się wokół Bundestagu, Urzędu Kanclerskiego i w okolicach Bramy Brandenburskiej. Protestujący utworzyli ludzki łańcuch, który otaczał budynki instytucji utożsamianych z kryzysem finansowym, sprzeciwiając się tym samym globalnemu kryzysowi finansowemu.
Pojawiające się cyklicznie przez kilka tygodni protesty są echem ruchu „oburzonych”, który powstał kilka miesięcy temu w Hiszpanii, jak i ruchem „Okupuj Wall Street”, który powstał w Nowym Jorku. Obie inicjatywy także mają na celu sprzeciwienie się polityce rządowej, która według uczestników demonstracji, stawia bankierów i finansistów w uprzywilejowanej sytuacji w stosunku do reszty społeczeństwa. Podobnie twierdzą protestujący w Berlinie.
„Naturalnie nasz ruch łączy się z ogólnoświatowymi protestami przeciwko obecnemu kryzysowi finansowemu, ale też chce zwrócić uwagę na niewydolność naszego systemu gospodarczego” – mówi Dawi Kröne, jeden z uczestników demonstracji.
Fenomenem protestów jest to, że nie ograniczają się one tylko i wyłącznie do uczestnictwa lewicujących organizacji (choć trzeba przyznać, że takowe dominują), ale biorą w nich udział wszyscy, którzy nie zgadzają się z polityką rządową i kosztami społecznymi, które sami muszą ponosić. Demonstracje te skupiają zarówno studentów rozczarowanych perspektywą bezrobocia po zakończeniu edukacji, emerytów martwiących się o swoje utrzymanie, jak i przeciwników ratowania przez rząd niemiecki pogrążonych w długach niektórych krajów strefy euro (jak Grecja, Portugalia, czy Włochy). Choć motywy uczestnictwa są także o wiele bardziej rozwinięte.
„To protest nie tylko przeciwko władzy banków. Dostrzegam także katastrofalne skutki działań ludzkich wpływające na zmiany klimatyczne, zbyt intensywną eksploatację surowców naturalnych, czy zwiększającą się przepaść między biednymi i bogatymi. Im więcej zwolenników ruchu „okupujących”, tym większe ma też człowiek przeświadczenie, że bezpośrednio uczestniczy w demokracji” – podkreśla Kröne.
Z perspektywy berlińskiej protesty te wyglądają niezmiernie interesująco. Stanowią namacalny przykład wykorzystywania zasady wolności słowa, wedle której każdy może wyrażać swoje opinie. To z kolei stanowi dowód dojrzałości niemieckiej demokracji, podobnie zresztą jak pojawiające się w przeciągu kilu ostatnich miesięcy demonstracje przeciwko wykorzystywania energii atomowej, czy pielgrzymce papieża Benedykta XVI do jego ojczyzny. Piknikowa atmosfera, dźwięki wielu instrumentów muzycznych, czy gorące zachęty kierowane do turystów, aby przyłączyli się do protestów, są stale towarzyszącymi elementami każdej demonstracji.
Nieprzeciętne zaangażowanie jak i wzorowa organizacja akcji uwypuklają kulturę protestujących, a także ich podejście do samego problemu. Oczekują oni konkretnych zmian, ale także wskazują na potrzebę przeprowadzenia pogłębionej dyskusji w przestrzeni publicznej na ten temat. Dodatkowo same protesty zdają się spełniać funkcję integrującą dla sporej części społeczeństwa, są sposobem na spędzenie wolnego czasu, uczestniczą w nich całe rodziny.
Ciężko powiedzieć, czy demonstracje te przyniosą oczekiwany rezultat. Moim zdaniem, raczej nie. Niemniej dają dużej grupie ludzi możliwość wyrażenia swoich poglądów, z którymi nie czują się osamotnieni. Poza tym przebywając praktycznie tuż w sąsiedztwie Polski, ciekawie jest porównywać przebieg demonstracji przeprowadzanych w obu krajach, na przestrzeni zaledwie kilku dni.


Strona główna | Europa/Niemcy/Polska | Dolny Slask/Saksonia | KomentatorTV | Rubryki | reklama i ogłoszenia | listy / kontakt | Archiwum | Mapa witryny


Podmenu:


Powrót do treści | Wróć do menu głównego